Laminina, jak na nią natrafiłam?

Nazywam się Agnieszka Iwiczuk, interesuję się zdrowiem, ponieważ życie obdarowało mnie niepełnosprawnym synkiem. Przeszłam z nim dłuuugą drogę przez dotychczasowe życie (mam tu na myśli ciągłą rehabilitację i leczenie) co opisałam na swoim blogu. Bywałam też na różnych spotkaniach, wykładach i eventach dotyczących zdrowia. Interesuje mnie nie tyle zdrowe odżywianie, choć mam świadomość tego, że ma to ogromny wpływ na nasze zdrowie ile poprawa i regeneracja naszych układów, głównie nerwowego przez wzgląd na mojego syna.

Po powrocie z Chin, przyrzekłam sobie, że to już koniec moich poszukiwań wszelkich form rehabilitacji.
Jeśli przeszczep komórek macierzystych nie pomoże, to już nic nie jest w stanie pomóc. Po prostu trzeba zaakceptować sytuację taką jaka jest.

Dobra do rzeczy 🙂

Tata mojej przyjaciółki zachorował na nowotwór krtani. Właśnie wtedy zadzwoniła do niej przesympatyczna Pani Dorotka z informacją, że jest coś takiego co bardzo pomaga chorym ludziom, nawet tym co mają nowotwór.
Że bardzo silnie wpływa na ludzki organizm dzięki czemu dochodzi do samoregeneracji i pozbycia się wszelkich chorób. Poprosiła też, aby przekazała informację również mnie, bo pomyślała o moim Adaśku.

 Moja fascynacja tym produktem

Zaczęłam czytać, czytać i czytać… Przeczytałam chyba wszystko co było w języku polskim dostępne na temat Laminine. Słuchałam webinarów tych na żywo i tych już nagranych. Jednym słowem zafascynował mnie ten produkt.

Jednak najpierw chciałam przetestować go na sobie, choć nie miałam jakiś szczególnych dolegliwości. Jak się potem okazało, to jednak coś nie coś mi dolegało. Pierwszym objawem pozytywnego działania laminine na mój organizm to było znacznie więcej energii (nie chodziłam już wiecznie zmęczona) oraz sen. Chyba nigdy wcześniej nie spałam tak dobrze jak przy przyjmowaniu laminine 🙂 Ustąpiły mi również kołatania serca, które myślałam, że tak po prostu sobie je mam, a to jednak okazały się braki w aminokwasach i minerałach.
Po pewnym czasie zauważyłam też, że nie powraca do mnie ból połowy części twarzy, ucha i połowy szyi. Zawsze nawracało to do mnie w okolicach wiosny, musiałam wtedy przyjmować leki na epilepsję (bo tylko takimi lekami można było leczyć tą uciążliwą przypadłość). Ta choroba nazywa się Neuralgia Trójdzielna.
Przyjmowałam 4 lamininy dziennie, 2 rano i 2 wieczorem oraz 1 omegę+++ w południe.

 

 

Podajemy

Po przetestowaniu jej na sobie stwierdziłam, że podamy Adasiowi. Zakupiliśmy więc z mężem duży pakiet, bo wiedziałam, że na jeden miesiąc to nie ma sensu i zaczęłam podawać.

Adam zaczął przyjmować laminine od stycznia 2015r.
Na szczęście pozbyłam się już takiego zjawiska jakie towarzyszyło mi przy wcześniejszych terapiach, mianowicie nie skupiam się już codziennie na efektach.

Po prostu podaję laminine i zobaczymy.

Efekty były widoczne dosyć szybko, bo już po około dwóch miesiącach 🙂 🙂 🙂

Któregoś razu wracaliśmy z mężem z Warszawy (dzieci zostały wtedy na dwa dni u dziadków) i mąż rozmawiał z Adamem przez telefon. Byłam, byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, ponieważ rozmawiali ze sobą z dobre 10 minut!!! Była to naprawdę rzeczowa rozmowa, wymiana zdań 🙂 Kiedyś rozmowa wyglądała tak, że się do niego mówiło, a on odpowiadał tak lub nie, ewentualnie dobrze. Zauważyłam, że Adam buduje już bardziej rozwinięte zdania, naprawdę rozwinięte, składające się z co najmniej kilku wyrazów. Kiedyś zdania były bardzo proste np. tata idę tam, tam kot, idę do lety.
Nie no, teraz to można z nim pogadać 🙂
Teraz nie sprawia mu już problemu powiedzenie wyraźnie: idę do toalety.
Stał się bardziej otwarty i rozmowny, nie wycofywał się już tak szybko jak kiedyś, kiedy ktoś go nie rozumiał 🙂

Jednak co nasze komórki macierzyste, to nasze, a nie przeszczepione od obcego dawcy. Pewnie łatwiej im podjąć pracę, kiedy należą do nas 🙂

Laminina chyba działa cuda 🙂 , pomogła już tak wielu osobom.
Cieszę się, że mogę opowiadać o niej innym i tym samym pomagać w odzyskiwaniu zdrowia.

 

 

 

Trzymaj się ciepło i dbaj o siebie!

Pozdrawiam
Agnieszka Iwiczuk

 Bradley McDougald Jersey